Zadzwoń lub napisz

+48 32 297 39 04 +48 602 370 506 +48 510 222 266 +48 500 221 797 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Szwecja kontra Polska: Co zadziwi Polaka w Szwecji?

Szwecja kontra Polska: Co zadziwi Polaka w Szwecji?

Szwecja i Polska, choć położone stosunkowo blisko siebie nad Bałtykiem, reprezentują dwa odmienne światy kulturowe, społeczne i mentalne. Polacy, decydujący się na życie lub dłuższą wizytę w Szwecji, często zderzają się z rzeczywistością pełną zaskakujących zasad i zwyczajów. Oto przegląd najważniejszych różnic i ciekawostek, które mogą zadziwić przybysza z Polski.

1. Instytucja Fiki – czas na kawę to obowiązek

W Polsce przerwa w pracy bywa często pośpiesznym załatwianiem spraw lub szybką kawą przy biurku. W Szwecji kawa i ciastko (najczęściej słynna kanelbulle) to Fika – prawdziwa instytucja. To nie jest tylko chwila na kofeinę; to obowiązkowy, wspólny rytuał, który ma na celu budowanie relacji, sprzyjanie kreatywności i ładowanie baterii, zazwyczaj organizowany dwa razy dziennie. Dla Polaka, to czasem szok – jest to czas nakazany na relaks i socjalizację, którego omijanie jest nie tylko niezdrowe, ale i niezgodne z kulturą pracy.

2. Filozofia umiaru: lagom i prawo Jante

O ile Polacy cenią ambicję, rywalizację i indywidualny sukces, o tyle szwedzkie społeczeństwo silnie kładzie nacisk na równość i skromność.

  • Lagom to kluczowe słowo, oznaczające „w sam raz”, „wystarczająco”. To umiar we wszystkim – w wystroju, ilości jedzenia, tempie życia. Dla Polaka, dążącego często do maksimum, to dążenie do bycia „w sam raz” może być początkowo mylące.

  • Jantelagen (Prawo Jante) to niepisany kodeks, który sprowadza się do zasady: „Nie myśl, że jesteś kimś wyjątkowym”. Szwedzi unikają ostentacji, chwalenia się osiągnięciami czy wystawnego życia. Taka powściągliwość w wyrażaniu dumy z sukcesu bywa dla Polaków zaskakująca.

3. Ekstremalny dystans społeczny i prywatność

W porównaniu do Polski, gdzie spontaniczna rozmowa w kolejce lub głośne dyskusje w komunikacji miejskiej są normą, Szwedzi cenią dystans osobisty i ciszę.

  • W metrze czy autobusie Szwed nigdy nie usiądzie obok ciebie, jeśli są wolne miejsca dalej – naruszenie przestrzeni osobistej jest źle widziane.

  • Small Talk jest rzadkością. Próba rozpoczęcia niezobowiązującej pogawędki z nieznajomym może spotkać się z chłodną rezerwą. Polak musi przywyknąć do szanowania ciszy i prywatności w miejscach publicznych.

4. Społeczeństwo bezgotówkowe

Polacy przyzwyczajeni są do tego, że gotówka jest zawsze bezpieczną opcją. W Szwecji jest zupełnie odwrotnie. Szwecja jest jednym z globalnych liderów w eliminowaniu pieniądza fizycznego. Wiele sklepów, muzeów, parkingów, a nawet autobusów, nie akceptuje już banknotów i monet. Płatności odbywają się niemal wyłącznie kartami lub mobilnie, na przykład poprzez popularną aplikację Swish. Polak musi być gotowy na to, że jego portfel z gotówką może być w codziennym życiu bezużyteczny.

5. Państwowy monopol na alkohol

W Polsce mocniejszy alkohol jest dostępny niemal 24/7 w każdym osiedlowym sklepie. W Szwecji działa surowy państwowy monopol. Napoje alkoholowe o zawartości powyżej 3,5% można kupić wyłącznie w państwowych sklepach zwanych Systembolaget. Co więcej, mają one bardzo ograniczone godziny otwarcia – często zamykają się wcześnie, a w niedziele i święta są nieczynne. Kupowanie trunków wymaga więc starannego planowania wizyty.

6. Prawo wszystkich ludzi

To jest chyba największa różnica kulturowa w podejściu do natury. W Polsce własność prywatna jest święta, a wstęp na teren prywatny bez zgody właściciela jest zakazany. W Szwecji obowiązuje prawo wszystkich ludzi (Allemansrätten), które pozwala każdemu na swobodne korzystanie z natury – spacerowanie, pływanie, zbieranie grzybów i jagód, a nawet biwakowanie – na większości terenów prywatnych. Jedynym warunkiem jest zasada: „Nie przeszkadzaj i nie niszcz” (Inte störa, inte förstöra). Ta wolność obcowania z przyrodą potrafi zadziwić i zachwycić Polaka.

7. Ojcostwo: urlopy tacierzyńskie

Choć Polska ma przepisy o urlopach ojcowskich, w Szwecji równość w rodzicielstwie jest normą. Z hojnej puli płatnego urlopu rodzicielskiego (480 dni) część dni jest obowiązkowo zarezerwowana dla ojca (pappamånader). Efekt? Widok ojców na pełnym urlopie, pchających wózki w środku tygodnia, jest czymś absolutnie powszechnym i oczekiwanym. Ten instytucjonalny wymóg równości często jest pozytywnym, ale głębokim szokiem kulturowym dla Polaków.

Życie w Szwecji wymaga przestawienia myślenia z indywidualistycznego na wspólnotowe i akceptacji, że Lagom (czyli "w sam raz") jest kluczem do spokoju i równowagi. Zrozumienie, dlaczego musisz zaplanować wizytę w Systembolaget i dlaczego w parku możesz niemal wszędzie rozłożyć namiot, to pierwszy krok do poczucia się jak w domu w Królestwie Szwecji.

Potrzebujesz pomocy z rozliczeniem podatku ze Szwecji, skontaktuj się z nami mail: info@zwrotpodatkow.pl, tel: +48 602 370506