Zadzwoń lub napisz

+48 32 297 39 04 +48 602 370 506 +48 510 222 266 +48 500 221 797 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Co zaskakuje Polaków w Niemczech?

Co zaskakuje Polaków w Niemczech?

Planujesz przeprowadzkę lub pracę u naszego zachodniego sąsiada? Choć Niemcy są blisko, pod względem kulturowym i logistycznym potrafią zaskoczyć. Mimo zaawansowania technologicznego, w wielu sferach życia Niemcy są zaskakująco "analogowi", rygorystyczni i bardzo formalni. Przygotuj się na segregatory pełne listów i rygorystyczne przestrzeganie ciszy nocnej!

Oto 7 obszarów, które najczęściej dziwią Polaków w Niemczech.

1. Wszechobecna gotówka i problemy z kartą

Choć Niemcy to potęga gospodarcza, wbrew pozorom są krajem bardzo przywiązanym do gotówki. Polaków zaskakuje to, że terminale płatnicze nie są tak powszechne jak w Polsce. W wielu mniejszych sklepach, piekarniach, kawiarniach, a nawet u niektórych lekarzy, akceptowana jest wyłącznie gotówka.

2. Rygorystyczna cisza niedzielna

Niedziela jest w Niemczech dniem całkowitego odpoczynku.

  • Wszystkie sklepy spożywcze są zamknięte (poza wyjątkami na dworcach i lotniskach).

  • Zaskakuje restrykcyjne podejście do głośnych prac domowych – w tym dniu nie wolno głośno kosić trawy czy myć samochodu.

3. Papierowa biurokracja i listy z urzędów

Mimo że Niemcy są krajem zaawansowanym technologicznie, ich administracja jest mocno "analogowa".

  • Niemiecka administracja i wiele firm opierają się na tradycyjnych listach i formularzach papierowych.

  • E-mail często jest niewystarczający do załatwienia ważnych spraw. Przygotuj się na segregatory pełne dokumentów.

  • Płatny, obowiązkowy abonament RTV  jest nakładany na każde gospodarstwo domowe, niezależnie od posiadania odbiornika. To jeden z pierwszych listów, który otrzymasz po meldunku.

4. Punktualność i kult wcześniejszego umawiania się

Punktualność (Pünktlichkeit) to nie tylko dobry zwyczaj, ale zasada.

  • Spóźnienie się na umówione spotkanie jest uważane za brak szacunku.

  • Większość spraw – od wizyty u specjalisty po załatwienie sprawy w banku – wymaga wcześniejszego umówienia Terminu. Wejście "z ulicy" jest rzadko możliwe.

  • Obowiązek meldunkowy jest traktowany bardzo poważnie: każdą zmianę miejsca zamieszkania należy zgłosić w urzędzie w ciągu dwóch tygodni.

5. Perfekcyjny system kaucji i segregacji

Niemieckie podejście do ekologii jest rygorystyczne.

  • Kaucja za opakowania : Rozbudowany system kaucji dotyczy butelek plastikowych i szklanych oraz puszek. Po wypiciu napoju butelkę zanosi się do specjalnej maszyny (Pfandautomat) w supermarkecie.

  • Logistyka segregacji śmieci: Zdziwienie budzi system, w którym osobne kubły są na: Bio-Müll (organiczne), Restmüll (reszta), Gelbe Tonne/Sack (plastik i metal). Szkło dzieli się na białe, brązowe i zielone. Błędy mogą skutkować uwagami od sąsiadów.

6. Formalizm "Sie" i bezpośredniość komunikacji

System form grzecznościowych jest bardziej rygorystyczny niż w Polsce.

  • "Sie" zamiast "Du" (Ty): Używanie nieformalnego "Du" bez wyraźnego pozwolenia (które zazwyczaj daje osoba starsza lub wyższa rangą) jest postrzegane jako niegrzeczne. W pracy, nawet po latach, możesz wciąż mówić do szefa "Sie".

  • Krytyka wprost: W komunikacji Niemcy są bardzo bezpośredni i rzeczowi. Jeśli popełnisz błąd w pracy, usłyszysz to bez owijania w bawełnę. Polacy, przyzwyczajeni do bardziej zawoalowanej krytyki, mogą to odebrać jako nieuprzejmość (jednak jest to po prostu pragmatyczne podejście do rozwiązywania problemów).

7. Dystans i separacja życia prywatnego

Relacje w pracy są bardziej formalne i rzeczowe.

  • Rzadziej niż w Polsce spotyka się intensywne integrowanie się po pracy.

  • Pytanie "Jak leci?" (Wie geht's?) jest często czysto formalne i nie oczekuje się długiej, szczerej odpowiedzi, tak jak to bywa w Polsce.

  • W Niemczech na skrzynce na listy musi znajdować się Twoje nazwisko; jeśli go nie ma, poczta może nie zostać dostarczona.

  • W Niemczech nie ma bezpośredniego odpowiednika polskiego "Smacznego!". Zamiast tego mówi się "Guten Appetit", ale i ten zwrot jest używany rzadziej niż w polskiej kulturze.