Zadzwoń lub napisz

+48 602 370 506 +48 32 294 92 63 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Zasiłki w Wielkiej Brytanii pod lupą

Zasiłki w Wielkiej Brytanii pod lupą

Jak wynika z najnowszych informacji podanych przez urząd statystyczny w UK, liczba bezrobotnych na Wyspach maleje, ale nie zmniejsza się liczba osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych. Czy oznacza to, że lepiej pobierać zasiłek niż pracować?

Okazuje się, że w Wielkiej Brytanii zbyt łatwo można otrzymać zasiłek będąc osobą bezrobotną. Zauważyli to nie tylko ludzie ubiegający się o rządową pomoc, ale także sami włodarze Wielkiej Brytanii. Często pojawiają się spekulacje w rządowych kuluarach, czy oby na pewno polityka socjalna Wielkiej Brytanii nie wymaga reform. Rząd Davida Camerona nie zamierza bezczynnie patrzeć jak młodzi ludzie zamiast rozwijać się i zdobywać doświadczenie zawodowe zaczynają robić wszystko, by otrzymać zasiłek i nie musieć pracować.

Rząd wymyślił program do walki z bezrobociem, który skierowany jest głównie do ludzi młodych, którzy w swoim życiu jeszcze nie podejmowali żadnego zatrudnienia. Trzeba przyznać, że w UK liczba takich osób jest naprawdę wysoka i sięga blisko 1,5 mln. Program ma polegać na zwiększeniu zaangażowania młodych ludzi w poszukiwaniu zatrudnienia i wykonywanie różnych czynności, które pozwoliłyby im podjąć legalną i dobrze płatną pracę. W teorii wyglądać może to na bardzo skomplikowane, ale w praktyce ma to spowodować, że młodzi ludzie – zwykle absolwenci szkół – którzy po zakończeniu edukacji będą chcieli ubiegać się o zasiłek, mogą zostać skierowani do wykonywania prac społecznych.

Pomysł podoba się nawet samym Brytyjczykom, którzy zgodnie twierdzą, że problem bezrobocia w ich kraju jest wysoki, a zasiłki przyznawane młodym ludziom nie spowodują wzrostu gospodarczego, a raczej jego spadek. Dzięki programowi przygotowanemu przez rząd, młodzi ludzie mogliby nauczyć się odpowiedzialności i istoty podejmowania zatrudnienia. Na pewno będzie to lepsze dla nich samych i z korzyścią dla całego kraju.